Krótka chwila za znakiem zakazu może skończyć się mandatem, punktami karnymi, a w niektórych sytuacjach także odholowaniem samochodu. Mandat za parkowanie na zakazie najczęściej wynosi 100 zł i 1 punkt karny, ale dokładna kara zależy od rodzaju znaku, miejsca postoju oraz tego, czy auto utrudniało ruch albo zagrażało bezpieczeństwu. Poniżej wyjaśniam, jak rozpoznać naruszenie, jakie koszty mogą dojść i co zrobić po otrzymaniu mandatu.
Najważniejsze informacje o karze za postój w niedozwolonym miejscu
- 100 zł i 1 punkt karny to typowa kara za niestosowanie się do znaków B-35 i B-36.
- B-35 zakazuje postoju, natomiast B-36 zakazuje nawet krótkiego zatrzymania.
- Za pozostawienie auta w miejscu z tabliczką T-24 samochód może zostać odholowany na koszt właściciela.
- W 2026 roku maksymalna opłata za usunięcie samochodu osobowego do 3,5 t wynosi 749 zł, a za dobę na parkingu do 65 zł.
- Mandat kredytowany trzeba zwykle opłacić w terminie 7 dni od jego przyjęcia.

Ile wynosi kara za zatrzymanie lub postój za znakiem zakazu
W typowym przypadku za złamanie zakazu postoju albo zatrzymywania kierowca otrzymuje 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Taka kara dotyczy przede wszystkim niestosowania się do znaków B-35 i B-36, o ile sytuacja nie powoduje dodatkowych zagrożeń.
Nie istnieje jednak jedna uniwersalna kara za każde „parkowanie na zakazie”. Funkcjonariusz ocenia konkretny znak, sposób ustawienia pojazdu, lokalizację oraz skutki postoju. Dlatego samochód stojący spokojnie przy krawędzi jezdni może zostać potraktowany łagodniej niż auto blokujące przejazd autobusu, przejście dla pieszych lub drogę pożarową.
| Sytuacja | Typowa kara | Co jeszcze może się wydarzyć |
|---|---|---|
| Niestosowanie się do B-35, czyli zakazu postoju | 100 zł i 1 punkt | Odholowanie, jeśli pojazd utrudnia ruch lub ma tabliczkę T-24 |
| Niestosowanie się do B-36, czyli zakazu zatrzymywania | 100 zł i 1 punkt | Odholowanie w razie zagrożenia lub blokowania przejazdu |
| Postój w strefie zamieszkania poza miejscem wyznaczonym | 100 zł i 1 punkt | Możliwe usunięcie pojazdu na koszt właściciela |
| Parkowanie na miejscu dla osoby z niepełnosprawnością bez uprawnień | 800 zł i 6 punktów | Odholowanie samochodu |
| Postój w miejscu stwarzającym zagrożenie lub poważnie utrudniającym ruch | Zależnie od naruszenia, nawet 100-300 zł i 5 punktów | Odholowanie i opłata za przechowywanie |
Podane kwoty dotyczą najczęściej spotykanych kwalifikacji. Jeśli kierowca jednocześnie naruszy kilka przepisów, ostateczna kara może wynikać z poważniejszego naruszenia, a nie z samego faktu postoju za znakiem.
B-35 i B-36 to nie to samo
Zakaz postoju B-35
Znak B-35 zabrania postoju trwającego dłużej niż 1 minutę. W praktyce oznacza to, że krótkie zatrzymanie, na przykład w celu wysadzenia pasażera, może być dopuszczalne, o ile nie obowiązuje inny zakaz i kierowca rzeczywiście nie pozostawia pojazdu na dłużej.
Najczęstszy błąd polega na traktowaniu B-35 jak zakazu całkowitego. Kierowca podjeżdża, wyłącza silnik i idzie do sklepu „tylko na moment”. To już postój, a nie zwykłe zatrzymanie. Czasem wystarczy przekroczenie jednej minuty, żeby uznać, że zakaz został złamany.
Zakaz zatrzymywania B-36
B-36 zakazuje zatrzymania pojazdu, czyli także krótkiego unieruchomienia z woli kierowcy. Nie można więc legalnie zatrzymać się za tym znakiem, aby odebrać paczkę, poczekać na pasażera albo wykonać szybki telefon.
Zakaz nie obejmuje unieruchomienia wynikającego z warunków ruchu, na przykład korka, czerwonego światła albo konieczności przepuszczenia pieszego. To ważne rozróżnienie, bo kierowcy często mylą „stoję w korku” z dobrowolnym zatrzymaniem.
Znaczenie tabliczek i strzałek
Zakaz może obowiązywać tylko w określonych godzinach, na konkretnym odcinku albo po jednej stronie drogi. Tabliczki i strzałki pod znakami wskazują między innymi początek, kontynuację lub koniec zakazu. Zanim zostawię auto przy krawężniku, sprawdzam nie tylko sam znak, ale też oznaczenia umieszczone pod nim.
Nie działa argument, że kilka metrów wcześniej nie było znaku. Liczy się miejsce, w którym samochód faktycznie został zatrzymany, oraz kierunek, z którego kierowca wjechał na dany odcinek.
Kiedy oprócz mandatu grozi odholowanie samochodu
Sam mandat nie zawsze kończy sprawę. Pojazd może zostać usunięty, gdy stoi w miejscu, w którym jest to zabronione, i utrudnia ruch albo zagraża bezpieczeństwu. Dotyczy to także sytuacji, gdy samochód blokuje wyjazd, przejazd służb ratunkowych lub widoczność w rejonie skrzyżowania.
Szczególnie wyraźnym ostrzeżeniem jest tabliczka T-24. Informuje ona, że pozostawiony pojazd może zostać usunięty na koszt właściciela. Brak takiej tabliczki nie zawsze chroni przed lawetą, jeśli auto realnie blokuje przejazd albo stwarza zagrożenie.
W 2026 roku maksymalna ustawowa stawka za usunięcie samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wynosi 749 zł. Za każdą dobę przechowywania na parkingu strzeżonym można doliczyć maksymalnie 65 zł. Konkretne stawki ustala lokalnie właściwy powiat, więc rachunek w różnych miastach może być niższy.
W praktyce najdroższy scenariusz wygląda tak: 100 zł mandatu, punkty karne, koszt lawety i opłata za parking. Dlatego tłumaczenie, że samochód stał „tylko kilka minut”, niewiele pomaga, gdy auto blokuje drogę lub znajduje się w miejscu objętym zakazem usunięcia.
Co zrobić po otrzymaniu mandatu
Jeżeli zgadzasz się z oceną funkcjonariusza, mandat kredytowany trzeba zwykle opłacić w ciągu 7 dni od jego przyjęcia. Zachowaj potwierdzenie płatności, ponieważ punkty karne są obecnie usuwane po roku liczonym od zapłaty mandatu, a nie od dnia popełnienia wykroczenia.
Możesz odmówić przyjęcia mandatu, jeśli kwestionujesz fakt naruszenia, oznakowanie albo sposób oceny sytuacji. Wtedy sprawa trafia do sądu i to sąd zdecyduje, czy doszło do wykroczenia. Odmowa nie oznacza automatycznego uniewinnienia, dlatego dobrze mieć zdjęcia znaku, układu drogi, tabliczek i pozycji samochodu.
Przeczytaj również: Numer silnika - Jak go znaleźć i odczytać bez pomyłki?
Kiedy można podważyć przyjęty mandat
Przyjętego mandatu nie da się po prostu „anulować”, bo zmieniło się zdanie. Można złożyć do właściwego sądu rejonowego wniosek o uchylenie mandatu, ale tylko w określonych sytuacjach, na przykład gdy czyn w ogóle nie był wykroczeniem albo grzywnę nałożono na osobę, która nie mogła ponosić odpowiedzialności.
Na złożenie takiego wniosku przysługuje co do zasady 7 dni od uprawomocnienia się mandatu. Samo przekonanie, że kara była niesprawiedliwa, zwykle nie wystarczy. Trzeba wskazać konkretny błąd prawny lub okoliczności wyłączające odpowiedzialność.
Jeśli otrzymałeś mandat zaoczny pozostawiony za wycieraczką, sprawdź dokładnie termin wskazany na dokumencie. Nie warto go ignorować, bo brak zapłaty może skutkować skierowaniem sprawy do sądu.
Jak uniknąć kosztownej pomyłki przy parkowaniu
Najprostsza zasada brzmi: najpierw odczytaj znak, potem wysiadaj z samochodu. Sprawdź, czy widzisz B-35 czy B-36, czy zakaz obowiązuje w danym kierunku i czy pod znakiem nie ma tabliczki T-24 albo ograniczenia godzinowego.
- Przy znaku B-35 nie zostawiaj auta na dłużej niż minutę.
- Przy znaku B-36 nie zatrzymuj się dobrowolnie nawet na chwilę.
- W strefie zamieszkania korzystaj wyłącznie z wyznaczonych miejsc postojowych.
- Nie zasłaniaj przejścia, skrzyżowania, bramy, zatoki autobusowej ani drogi dla służb ratunkowych.
- Nie zakładaj, że włączone światła awaryjne albo obecność kierowcy w kabinie legalizują postój.
Jeżeli oznakowanie jest nieczytelne, zasłonięte albo sprzeczne z organizacją ruchu, zrób zdjęcia przed odjechaniem. Taki materiał może mieć znaczenie przy wyjaśnianiu sprawy, ale nie daje automatycznej gwarancji uchylenia mandatu.
Najrozsądniej traktować znak B-35 i B-36 jako sygnał, że trzeba znaleźć inne miejsce, a nie jako sugestię do krótkiego postoju. Oszczędność kilku minut rzadko jest warta nawet podstawowego mandatu, a przy odholowaniu rachunek może wzrosnąć do ponad tysiąca złotych.